Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi glazer3110 z miasteczka Nowy Sacz / Librantowa. Mam przejechane 11044.20 kilometrów w tym 420.10 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.32 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 55780 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy glazer3110.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

szosa

Dystans całkowity:7429.00 km (w terenie 65.10 km; 0.88%)
Czas w ruchu:266:24
Średnia prędkość:27.76 km/h
Maksymalna prędkość:84.40 km/h
Suma podjazdów:37050 m
Liczba aktywności:130
Średnio na aktywność:57.15 km i 2h 03m
Więcej statystyk
  • DST 18.00km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:35
  • VAVG 30.86km/h
  • VMAX 35.90km/h
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zakrzówek

Wtorek, 12 października 2010 · dodano: 12.10.2010 | Komentarze 0


Kategoria <50, szosa


  • DST 14.00km
  • Czas 00:35
  • VAVG 24.00km/h
  • VMAX 41.80km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

po krakowie

Poniedziałek, 11 października 2010 · dodano: 11.10.2010 | Komentarze 0


Kategoria <50, szosa


  • DST 60.00km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 25.71km/h
  • VMAX 52.90km/h
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po Krakowie

Niedziela, 10 października 2010 · dodano: 11.10.2010 | Komentarze 0

jazda po mieście kolejna przygoda na mieście z kilkuletnim chłopcem. lekka kraksa zgubienie kolejnej mapy..


Kategoria 50 - 100km, szosa


  • DST 66.00km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:47
  • VAVG 23.71km/h
  • VMAX 57.40km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 420m
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ojców

Sobota, 9 października 2010 · dodano: 11.10.2010 | Komentarze 0

Dzień był piękny lecz ja jakiś strasznie zadki byłem do jazdy. strasznie rekreacyjnie widoki piękne ciekaw historia z orłem bielikiem.


Kategoria 50 - 100km, szosa


  • DST 110.00km
  • Czas 03:48
  • VAVG 28.95km/h
  • VMAX 69.10km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Podjazdy 940m
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kraków

Środa, 6 października 2010 · dodano: 06.10.2010 | Komentarze 3

do krakowa na uczelnie i pozniej jazda po starówce


Kategoria 100 - 150, szosa


  • DST 11.50km
  • Teren 0.10km
  • Czas 00:26
  • VAVG 26.54km/h
  • VMAX 40.70km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 180m
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

dupa a nie pogoda

Wtorek, 28 września 2010 · dodano: 28.09.2010 | Komentarze 4

gdy wyjeżdżałem z domu było nawet nawet, a po kilku minutach zaczęło padać.. powrót przez górki w Januszowej. Wolę nie ryzykować choroby bo jutro już Kraków a op piątku studia.


Kategoria szosa, <50


  • DST 67.00km
  • Czas 01:58
  • VAVG 34.07km/h
  • VMAX 65.00km/h
  • Podjazdy 540m
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

kampania antywiatrowa!

Niedziela, 26 września 2010 · dodano: 26.09.2010 | Komentarze 4

Dzisiejszy dzień był okropny. wymęczony jakiś bez żadnych chęci dosłownie jak na kacu cały dzień się nie mogłem zebrać. Już miałem się poddać ale gdy zobaczyłem stówkę zmotywowało mnie to wyjechałem z domu i od razu wiatr z przodu ale już się na to przygotowałem i objechałem głowę do okola bandażem elastycznym tak ze uszy były szczelnie przykryte na to moja zielona opaska i daje ostro do Korzennej lekki wiatr z przodu potoczniejszy odcinek do Bińczarowej z dość mocnym wiatrem ale ciągle utrzymywałem wysoka średnia w granicach 33km/h na początku podjazdu pod Bogusze padłem jechałem 22-24km/h później trochę ogień w nogach się ugasił złapałem wiatr w plecy i mocno na sam szczyt. Na szczycie pokropiło trochę ale takie warunki miałem do samej kamionki ze ciągle jechałem w przedziale 45-48/h później już troszkę było gorzej ale i tak ponad 36km/h się jechało i podjazd z Sącza do domu znów pod wiatr ale już mocno dokręcałem te ostatnie 5km

czas jazdy; 15:55-17:56( 2 minuty stanie na 4 światłach)


Kategoria 50 - 100km, szosa


  • DST 106.00km
  • Czas 03:43
  • VAVG 28.52km/h
  • VMAX 62.00km/h
  • Podjazdy 760m
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Sobota, 25 września 2010 · dodano: 25.09.2010 | Komentarze 2

dzisiejszy dzień to był taki na rozjazd. w ogóle jakoś nie mogłem się zebrać...
ma początku skoczyłem do miasta po dwie dętki dla kuzyna. później znowu coś zjadłem takie 3 śniadanie i poleciałem na trasę dziś już nie miałem pomysłu na żadna nowa drogę.. wiatr w dalszym ciągu dał się we znaki


Kategoria szosa


  • DST 192.00km
  • Czas 06:34
  • VAVG 29.24km/h
  • VMAX 71.20km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Podjazdy 1140m
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dąbrowa Tarnowska

Piątek, 24 września 2010 · dodano: 24.09.2010 | Komentarze 2

Trasa narodziła się wczoraj o godzinie 22 tak orientacyjnie przemierzyłem wzrokiem po mojej mapie i wyszło mi w granicach 180km. nawet się nie pomyliłem wiele.

Dziś rano pobudka przebudziłem się o 7:40 ale wydawało mi się to za wcześnie żeby w ogóle wstawać. Śpię dalej.. budzę się patrze prawie 11 o kurcze trochę przesadziłem. No ale nic wstałem zjadłem coś, wyskoczyłem na pole cieplutko. jeszcze raz przeliczyłem km na godziny os nie bardzo mi wychodziło bo miałem wrócić jak już będzie ciemno. ale nic pojechałem, Na brałem ciuchów(na sobie podkoszulek z krótkim rękawem na kierownicy z długim rękawem i bluzę) jak baba na jarmark i cała drogę myślałem na co ja to wiozę?! pogoda fajna do Dąbrowy Tarnowskiej zalatuje w niecałe 3 godziny średnia wysoka ponad 32km/h.

Później skręt na Żabno i... ujechać nie idzie wiatr taki ze aż kurz z drogi podnosi. ale co zrobi trzeba jechać do domu wrócić. zrobiłem pierwszy postój zjadłem kilka bananów po leżałem na ławce pomyślałem sobie o ciepłej kąpieli i kolacji w domu i dostałem powera:) jechałem ile się dało momentami 25 jak wiatr puścił zaraz było 35 ale puszczał jedynie gdy TIR wyprzedzał.. i tak do samego Nowego Sącza zrobiłem jeszcze postój w Wojniczu i Tęgoborzy gdzie przebrałem sobie podkoszulek na wersje z długim rękawem bo już było troszkę chłodniej. później po wyjeździe z Sącza ubrałem bluzę bo zaraz za światłami była taka kosa ze chyba o 10 stopni zimniej niż w mieście a koło domu znowu ciepło. Ten przejazd przez dolinę z Sącza do mnie jest zawsze zimny bo tam z godzinę wcześniej słonce znika za górkami.. ale trzeba przyznać po równinach to się śmiga nawet ten mocny wiatr aż tak nie trzyma jak ten nasz górski dolinowy.


Kategoria 150 - 200km, szosa


  • DST 36.00km
  • Czas 01:18
  • VAVG 27.69km/h
  • VMAX 61.40km/h
  • Podjazdy 630m
  • Sprzęt kelly's
  • Aktywność Jazda na rowerze

po naprawie

Czwartek, 23 września 2010 · dodano: 23.09.2010 | Komentarze 0

odebrałem rower z serwisu i pojechałem się przejechać po okolicy. jakoś tak bardzo ostrożnie dziś jechałem jak nigdy:P


Kategoria <50, szosa